Przenośny klimatyzator Rovus Arctic Cooler opinie

Poniżej znajduje się recenzja starej wersji klimatyzera Rovus. Zapraszam do zapoznania się z najnowszym wpisem, gdzie porównuję starą wersję z nową Rovus Arctic Air Ultra – tutaj.

Jeszcze nie tak dawno w jesienny wieczór pisałem recenzję ogrzewacza firmy Rovus, a tymczasem coraz większymi krokami zbliża się lato i mam nadzieję wysokie temperatury (zwłaszcza w lipcu, kiedy będę miał urlop). Firma Rovus na ten rok przygotowała dość ciekawy produkt, który nazwano Arctic Cooler, czyli przenośny klimatyzator.

Rovus Artcic Air przenośny klimatyzator

Artcic Cooler firmy Rovus, oprócz tego że ma chłodzić, ma również oczyszczać oraz nawilżać powietrze w pomieszczeniu.

Urządzenie jest w kształcie kostki o wymiarach 17 x 17 x 17 cm. Wykonane z wysokiej jakości plastiku. Całość tworzy wrażenie dość solidnej konstrukcji. W zestawie oprócz Arctic Coolera otrzymujemy kabel USB z zasilaczem oraz instrukcję obsługi ( w tym w j. polskim)

Przenośny klimatyzator Rovus

To co mi się podoba to możliwość zasilania Arctic Coolera bezpośrednio z gniazda USB w komputerze.

Przenośny klimatyzator Rovus Arctic Air Cooler

Jak już wspomniałem Arctic Cooler również oczyszcza powietrze. Za ten proces odpowiedzialny jest filtr powietrza, który do złudzenia przypomina ten stosowany w samochodzie.

Przenośny klimatyzator Rovus opinie

Niestety nadmuchem można sterować tylko w zakresie góra/dół. Żeby skierować strumień powietrza w lewo/prawo trzeba przesunąć klimatyzator.

Przenośny klimatyzator Rovus Arctic Air test

Zasada działania klimatyzatora Arctic Cooler

Tajemnica tkwi w prostocie. Do klimatyzatora należy wlać zimną wodę i włączyć przycisk. Ot cała filozofia. Wbudowany wiatrak pobiera schłodzone wodą powietrze i wyrzuca na zewnątrz. Po drodze powietrze jest filtrowane i nawilżane.

Przenośny klimatyzator Rovus Arctic Air opinie

Na jednym zalaniu pojemnika wodą urządzenie może pracować do 8 godzin.Sterowanie klimatyzatorem jest banalnie proste. Środkowy przycisk służy do włączania urządzenia. Lewy do regulacji siły nadmuchu ( 3 stopnie intensywności), natomiast prawym przyciskiem wybieramy sobie jeden z kolorów w jakim ma świecić

Recenzja klimatyzatora przenośnego Rovus Arctic Air

Opinie o klimatyzatorze przenośnym Rovus Arctic Air

Test działania klimatyzatora Rovus Arctic Cooler

Obraz wart więcej niż tysiąc słów, więc zapraszam do obejrzenia filmu.

103 komentarze do “Przenośny klimatyzator Rovus Arctic Cooler opinie”

  1. chciałabym poznać choć jednego zadowolonego z tego urządzenia ale tak na żywo 🙂 żeby mi opowiedział co ono mu daje 🙂 polecam sklep Mateko tam mają profesjonalne klimatyzatory dobrze chłodzące a nie takie zabawki

    Odpowiedz
  2. Taki sobie, może być dla tych komu nie pobiera wody otóż, wsypałam trochę sody do niewielkij ilości wody dodałam trochę octu ostrożnie bo buzuje zostawiłam na noc, rano wylałam, opłukałam zalałam spowrotem wodą z lodówki i działa.

    Odpowiedz
  3. U mnie po zastosowaniu tego coś mam szron na oknach ;P Sorry ale nie wytrzymałem czytając te pierdoły co pociskacie. Odrobinę wiedzy z fizyki na czym polega schładzanie i odczuwanie i nikt tego badziewia nie kupi. Równie dobrze jak chcecie sie schłodzić to joging 5 km szybkim tempem, pot po tyłku i stanąć w przeciągu – efekt ten sam.

    Odpowiedz
  4. Uwaga, uwaga: W środę lub czwartek (06.06.2019) ukaże się test nowego modelu Ultra. Dodatkowo porównam go ze starszą wersją. Pogoda nam dopisuje, więc jeszcze trochę cierpliwości.

    Odpowiedz
  5. czy ma ktoś już tą nową wersję ultra? Czy ktoś wie czy uporano się w niej z zalewaniem elektroniki jak w poprzednim modelu? Nigdzie nie mogę znaleźć recenzji

    Odpowiedz
  6. Moje urządzenie przy 4 uzyciu zrobiło siusiu prosto na drewniany stół,smartfon i latop…tzn wylało caluteńką wodę.Biedny kot siedzący pod stołem juz się przymierzal do zlizania wody.Dobrze,ze zdązylam wyłączyc.
    Stól zniszczony.Nie wiem dlaczego ,bo to nie pierwszy kontakt z wodą(pecherz i odbarwiony lakier)
    Firma w ramach reklamacji daje mi…nowe urządzenie.Ja się boje tego uzywac.
    Mam kawalerkę.Odleglosc od innych urządzen okolo 1m…a i tak zalało.Strach postawic na podłodze…chyba,ze w misce.
    Jakby co ubezpieczyciel mieszkania będzie sobie radzil z tą firmą.Filtr trzeba suszyc…nie wiem jak,bo nie wolno urządzenia uzywac bez wody.Wyjmowac i suszyc suszarką?codziennie?
    Dziala tylko jako nawilzacz powietrza…ale to oczywiste.Latem w upale oczywiscie nabieramy się na reklamę.

    Odpowiedz
  7. Osobiście też kupiłem ten Klimatyzator i jak do tej pory działa za to jak pisała poprzedniczka po tygodniu czuć już filtr a mówiąc donośniej zaczyna śmierdzieć i tu zaczyna się problem bo filtry do tych klimatyzatorów są tak drogie że eksploatacja tego urządzenia jest nie opłacalna bo cena filtrów w sieci waha się od 30 zł do 240 zł za szt.wymieniając g nawet co dwa tygodnie chociaż nie wiem kto przy takim śmierdzącym tak długo wytrzyma to koszty są ogromne więć szczeże NIE POLECAM.

    Odpowiedz
    • Normalna rzecz. Filtr jest nasączony wodą. Jak się przestaje używać tego urządzenia to woda nasączona przez filtr po paru dniach zaczyna nieprzyjemnie pachnieć. Co trzeba zrobić? Ano kiedy już nie zamierzamy korzystać z urządzenia, wylewamy z niego wodę i włączamy aż do momentu kiedy filtr będzie suchy. Ot cała filozofia.

      Odpowiedz
  8. Witamy. Moje urządzenie nie chce się nawet włączyć. Nie działa przycisk startu. Znowu się nabrałam na zakupach od Mango. Nigdy już tam nic nie kupię.

    Odpowiedz
  9. Kupilam go dopiero pare dni mialam go wlaczone moze 1godz w sypialni jest glosny telewizora nie slychac jednym slowem mala kicha jestem tylko jaki koszt jest pradu pi zuzyciu jak pisze na instrukcji 8godz boje sie go zostawic na noc bez kontroli juz sie przykonalam ze to co reklamowane to jest pi prostu chala teraz bym tego juz nie kupila .

    Odpowiedz
  10. Witam,u nas w pracy tez go kupili.Po 3 dniach uzytkowania ,przestala sie swiecic kontrolka zalacznika i wylacznika.Pomiary miedzy pokojami takimi samymi,malymi 4×3 m -bez arctica 31 stopni,z arcticiem 29 stopni.Po 2 h brak wody- na pelnym gazie.I bardzo wilgotno-trzeba przewietrzac,bo sie oddychac nie da.
    Kupilam rownomiernie tez go do domu.Woda sie wylewa od spodu,mimo,ze powolutku go przenioslam….Filtr zaczyna juz lekko smierdziec,po 5 dniach.

    Odpowiedz
  11. Nie jest absolutnie prawdą, że czas działania filtra to ok. 6 miesięcy. U mnie po miesiącu smród z filtra był taki, że niestety należy go wymienić. Klimatyzatorek chodził codziennie w dni robocze. Zaznaczam też, że nie trzymałam w nim stojącej wody, starałam się opróżniać. Jeśli dodać do kosztu zakupu urządzenia comiesięczny koszt zakupu filtra, to bardzo słabo to wygląda. Po kilku miesiącach koszt będzie się równał cenie porządnego klimatyzatora.

    Odpowiedz
  12. Po przeczytaniu opinii na tej stronie, zakupiłam urządzenie(było chwalone).Po dwóch tygodniach użytkowania pozwolę sobie wyrazić opinię na temat produktu.
    Przede wszystkim, urządzenie nie jest klimatyzatorem, tylko schładzaczem temperatury w odległości około 1,5 m od urządzenia.
    Siedząc przy kompie, przy podłączeniu do usb sprawdza się jak najbardziej( nie siedzę na golasa, tylko w koszulce, bo rześko i zaczynam kichać)temperatura za oknem 26st przy oknie południowym, czyli w chacie 25st!
    W tym roku(2018) mamy dość specyficzne lato, powiedziałbym tropikalne, gorące i wilgotne
    Po teście, zamykam okna i pozwalam urządzeniu działać na poziomie 1(z pośród trzech), hałas jest do przyjęcia dla mnie(laryngolog określił mój słuch, jako wielorybi) nie pisze tym , żeby się chwalić, tylko, żeby uzmysłowić, że na tym poziomie ustrojstwo sprawdza się!
    Po przespanej nocy, przy kubaturze pomieszczenia około 20m/kw temperatura nie spadła nawet o stopień, natomiast wzrosła wilgotność powietrza z 55(w tym roku) na 57!
    I tu nastąpił problem, przy tej wilgotności, pościel lepi się do dupy(przepraszam za dosłowność), ale to fakt!
    Pierdoły pod tytułem, że dodasz kostki lodu lub schłodzoną wodę(sprawdziłam), sprawią, że będzie chłodniej… bujda na resorach!
    Olejki eteryczne?… nie dodawałam, ale na mój babski rozum, trzeba będzie częściej wymieniać filtr, bo olejki go zalepią
    Podsumowanie tematu
    Jeśli szukasz czegoś pomiędzy wiatrakiem, a nawilżaczem powietrza to polecam, dwa w jednym w małej bryle(ok 20X20),sprawdza się!
    A na zimę i tak wyciągnę nawilżacz, bo ma jonizację, ale pozbyłam się wiatraka 😉

    Odpowiedz
  13. Chciałbym kupić to urządzenie do chłodzenia w przyczepie kempingowej. Rozumiem, że nie jest to klimatyzator, ale zastanawiam się czy postawione koło łóżka rzeczywiście da odczuwalną różnicę w nocy podczas spania… Może ktoś to dla mnie przetestować?

    Odpowiedz
  14. Podziwiam cierpliwość do odpisywania na niektóre komentarze. Ludzie czytajcie dokładnie opis i komentarze a nie bez sensu zawracacie komuś kitę. Dziękuję za tę opinię.

    Odpowiedz
  15. Szkoda, że nie schładza pomieszczenia a jedynie dmucha zimnym powietrzem. Obniżenie temperatury pomieszczenia odbdywa się tylko przez wypychanie ciepłego/zdechłego powietrza i zastąpieniem tym z urządzenia.
    Brakuje mi w nim wyświetlania aktualnej wilgotności powietrza + sondy. Myśle, że można się połasić o dobrego moda tego urządzenia.

    Odpowiedz
  16. No i kupiłam, powiem że nie ma odczuwalnego powiewu 15 stopni jak na zdjęciach, w powyższych komentarzach. Mam wrażenie że to raczej 21 stopni tak odczuwalnie mimo że nalałam zimnej wody z lodówki z pokruszonymi kostkami. Szału ni ma ale za taką kwotę to można się skusić – powietrze wieje takie świeże i przyjemne, w dodatku oczyszczone i nawilżone. Jeszcze ma niewielki pobór energii elektrycznej – dla porównania mam standardowy wiatrak biurowy który pochłania 70 wat a ta mała kostka 10 razy mniej a efekt ciekawy. Za dwa tygodnie pofatyguję się do MANGO po zapasowe wkłady filtrujące żeby mieć na przyszłość

    Odpowiedz
    • Dzisiaj kupiłam i jestem zadowolona. Powietrze jest naprawdę rześkie a na dworze dzisiaj było ponad 30. Zwłaszcza fajny na noc w dni kiedy nie ma czym oddychać. Myśle ze w zamkniętym pomieszczeniu z czasem tez obniża się temperatura. Nie miałam możliwości sprawdzenia tego ale różnica między pokojami była odczuwalna zwłaszcza ze w pokoju po stronie południowej było chłodniej niż po północnej. Na pewno fajny gadżet i wcale nie taki głośny. Teraz mam na średniej prędkości i jest tylko lekki szum. Wentylator jest głośniejszy. Jeżeli tylko ktoś nie oczekuje ze będzie miał sile normalnego klimatyzatora, to na pewno się nie zawiedzie.

      Odpowiedz
      • „Myśle ze w zamkniętym pomieszczeniu z czasem tez obniża się temperatura. Nie miałam możliwości sprawdzenia tego ale różnica między pokojami była odczuwalna zwłaszcza ze w pokoju po stronie południowej było chłodniej niż po północnej. ”

        I nie sprawdzaj, bo rzeczywistość okaże się brutalna. Przy takim maleństwie nie dość, ze temperatura nie spadnie, to gwarantuję, że wzrośnie. Nie od parady ktoś wymyślił klimatyzację, a że drogo. Co za coś. Chyba, że będziesz chłodzić pudełko o wymiarach 1 metr sześcienny, to niewielka poprawa powinna wystąpić:) Sorry, mozna coś kupić, ale po co wprowadzać innych w błąd?

        Odpowiedz
  17. Mam pytanie czy gdybym lał wodę destylowaną albo zdemi to czy dało by to lepszy efekt i dłuższą żywotność filtra.

    Odpowiedz
  18. Miałem pomysł, żeby użyć w samochodzie bez klimatyzacji. Widzę, że przez możliwość wylania się wody w trakcie jazdy to jest pomysł nie najlepszy. Prawda, czy fałsz

    Odpowiedz
  19. A ja kupiłam i jestem zadowolona, bo fajnie chłodzi. Ale zastanawiam się, czy poza wodą można nalać do niego jakiś olejek zapachowy?

    Odpowiedz
    • Szczerze to nie pomyślałem o tym, ale wydaje się to być dobry pomysł. Dziś wleję jakiś olejek eteryczny i dam znać.

      Odpowiedz
    • Ja znalazłem olejek eukaliptusowy. 15 kropel na caly zbiornik i w całym pokoju u dziecka fajny zapach i super się oddycha. Tylko teraz zastanawiam się jak wrócić do wersji bezzapachowej 🙂 Bedę musiał przepłukać filtr chyba. Ale to już jutro.

      Odpowiedz
  20. Dziś dostałem taki klimatyzator.Działa i chłodzi.
    Mam pytanie.
    Czy w trakcie pracy, z wodą w pojemniku, zawsze pod urządzeniem będzie mokro.W moim urządzeniu to nawet bardzo.
    Pozdrawiam.

    Odpowiedz
    • W tym, który ja kupiłem, kiedy nalewasz wodę do zbiornika to ona gromadzi się w specjalnej tacy jak na załączonym zdjęciu. Z tej tacy filtr naciąga wodę. Nie ma fizycznej możliwości, kiedy urządzenie stoi, żeby wylała się woda z tacy. Co innego, jak nalejesz wody i postanowisz przenieść sobie klimatyzator, wtedy trzeba mieć grację kelnera żeby nie wylać.

      Odpowiedz
    • Albo nie działa zaworek regulacji poziomu wody (źle zmontowany) , lub uszkodzony przy montażu zbiorniczek w miejscu wkręta dolnego .

      Odpowiedz
      • Ani wentylator, ani klima. Kupiłam w zeszlym roku. Nie chłodzi, prawie nie dmucha. Nie daje ulgi podczas upałow. Już lepszy wzykły wentylator. Nie polecam! Pieniądze wyrzucone w błoto.

        Odpowiedz
        • W środę pojawi się recenzja nowej wersji Ultra. Proponuję poczekać bo przeprowadzę test długodystansowy i porównam nową wersję Ultra ze starą.

          Odpowiedz
  21. Witam,

    Chciałbym zakupić urządzenie wraz z co najmniej 2szt. filtów.
    Czy same filtry są już w sprzedaży i ile kosztują?
    Dziękuję za informacje.

    Pozdrawiam,

    Odpowiedz
    • Jedyne co się może zepsuć to wiatrak, który z tego co widzę jest standardowy. Zresztą w dzisiejszych czasach ja wszystkim polecam brać przedłużoną gwarancję. Odkąd mi się pralka posypała po dokładnie 26 miesiącach ( a gwarancji było 24 miesiące) zawsze kupuję sprzęt z przedłużoną gwarancją.

      Odpowiedz
      • Hmm… ciekawe.
        Te 56,8 dB to wcale nie tak bardzo cicho, biorąc pod uwagę ustawienie klimatyzatorka na biurku.
        Ale dobra wiadomość, że wiatrak jest standardowy, czy to jest taki komputerowy? Czy Pana zdaniem można by go podmienić na jakąś cichą wersję? (notabene niektóre komputerowe wiatraczki mają nieco ponad 10dB)

        Odpowiedz
        • Bez przesady. Mój stacjonarny komputer głośniej chodzi jak jest obciążony:) Co do wiatraka to standardowy DF12025 jest tam wsadzony, tylko, że on kręci się na naprawdę wysokich obrotach.

          Odpowiedz
    • Zapewne pomyliłeś urządzenia. To ogrzewacz Rovus Handy Heater ma 350W, natomiast prezentowany tutaj klimatyzator Rovus Arctic Cooler ma kilka watów (zasilany jest nawet z USB komputera)

      Odpowiedz
    • Też się właśnie nad tym zastanawiam dlaczego to urządzenie pobiera tak dużo prądu. Na stronie producenta pisze 350 W , wiec nie jest to pomyłka

      Odpowiedz
      • Już to zgłosiłem do Mango bo moim zdaniem jest to pomyłka. W instrukcji mamy napisane „Wejście: 100-240 V~, 50-60 Hz, maks. 0,2 A –
        Wyjście: 5,0 V DC 1500 mA – Klasa II ochronności / Poziom hałasu: maks. 56,8 dB”
        Korzystając ze wzoru P=U*I
        Gdzie:
        I – prąd w amperach
        U – napięcie w woltach
        P- moc w watach
        Liczymy
        P=5*1,5
        P=7,5W
        Może nie jest to jakieś super dokładne obliczenie ale zdecydowanie nie ma 350W

        Odpowiedz
    • Nurtowało mnie to aż do tego stopnia, że kupiłem sobie elektroniczny watomierz i sprawa się wyjaśniła. Pobór mocy przy max obrotach to 4,4W, na średnich obrotach 3,7W, a na najniższych obrotach 1,5W.

      Odpowiedz
    • seledyn duzo bardziej w strone zieleni. to cyjan. nie trzeba być kobietą – to jeden z 4 podstawowych kolorów w palecie CMYK. ktokolwiek kto cos miał wspólnego z grafiką komputerową będzie wiedział

      Odpowiedz
    • Zanim wziąłem się za recenzje myślałem zupełnie tak samo. Już pisałem w komentarzu, że filtr jest tak skonstruowany, że naciąga wodę i mimo że ma ona temp pokojową to wieje chłodne powietrze. Przed chwilą zrobiłem test. Od wczoraj w klimatyzatorze jest ta sama woda. W kuchni cały czas jest ok 24 stopnie. Wyjąłem filtr, włączyłem urządzenie i dmuchał powietrze o temp 23,6 stopnia. Włożyłem filtr z powrotem i zaczął dmuchać 15,4 stopnie. Załączam fotkę

      Odpowiedz
        • Przecież powiedziałem na filmiku, że nie nadaje się do schładzania pomieszczeń. Tu raczej chodzi o to żeby wiało na ciebie chłodne powietrze. Pozdrawiam

          Odpowiedz
    • Jak wyjmiesz filtr, to wtedy nie będzie oczyszczał powietrza, natomiast funkcja chłodzenia będzie działać bardzo słabo. Cały myk w tym, że ten filtr powoduje że wieje zimne powietrze. Tak to jest zrobione.

      Odpowiedz
  22. Witam,

    moje pytanie to czy filtr jest wymienny tz,papier,tworzywo i jak wygląda jego wymiana,gdzie można zakupić.Jaką producent daje gwarancje jego żywotność?

    Czy w na Górnym Śląsku mogę to urządzenie zakupić np: Katowice.

    Pozdrawiam.

    Odpowiedz
    • Dzień dobry. Filtr jest papierowy i producent zaleca jego wymianę co 6 miesięcy (wg. instrukcji). Wymiana jest prosta. W Katowicach w centrum 3 Stawy można kupić to urządzenie w sklepie Mango

      Odpowiedz
      • 1.Jest prośba do autora o zaktualizowanie wpisu w związku ze zmierzeniem głośności tego urządzonka, jak Pan „obiecał”. Gdyby to było dość ciche, to miałbym idealne chłodziwo w mojej biurowej piekarni.
        2.Pytałem wczoraj w komentarzu o sprawdzenie jak to jest z wyciekaniem wody z tego klimatyzatora przy lekkim przechyleniu,ale nie wiedzieć czemu mój wpis zniknął…

        Odpowiedz
        • W instrukcji jest napisane „Poziom hałasu: maks. 56,8 dB”. Jak dzieci pójdą spać zmierzę decybelomierzem w telefonie.
          Poprzedni komentarz z pytaniem o przechylanie się nie był opublikowany bo w majówkę nie siedziałem przy komputerze. A jeśli chodzi o rzekome wycieki to jest to brednia. To urządzenie które ja posiadam (ROVUS) trzeba pochylić około 30 stopni (do siebie) żeby zaczęły wyciekać kropelki.
          Pozdrawiam

          Odpowiedz
          • Z tym wyciekaniem to wcale nie jest brednia, bo mi zaczął właśnie przeciekać, po niezbyt intensywnym używaniu w ciągu miesiąca. Tylko dlaczego tak się dzieje?

Dodaj komentarz

Zamieszczając komentarz, akceptujesz politykę prywatności. Nie używaj wulgaryzmów, staraj się zachować wysoki poziom merytoryczny swojego komentarza. Komentarze z linkami do innych stron mogą nie zostać opublikowane.