Dziś podzielę się z Wami opinią na temat fotelika samochodowego Recaro Monza Nova, ponieważ niedawno stanąłem przed wyzwaniem kupna odpowiedniego fotelika dla swojego 3-letniego synka Olka. Ale zacznijmy od początku.

Olek waży już 18 kg więc nadszedł moment, w którym należy kupić odpowiedni do wagi i wzrostu foteli samochodowy. Do tej pory Olek jeździł w foteliku Romer 9kg-18kg, który zaczął być po prostu za ciasny. Oczywiście jak każdy troskliwy rodzic w pierwszych krokach zacząłem szukać fotelika, z najwyższymi notami w teście bezpieczeństwa. Wiodącym podmiotem w testach bezpieczeństwa jest instytucja ADAC i na podstawie ich opinii i testów zacząłem szukać fotelika.

Po dość wnikliwej analizie wyników, biorąc pod uwagę stosunek cena/jakość na pierwszym miejscu postawiłem fotelik Cybex Solution, który znalazłem za 299 zł z przesyłką gratis.

Między czasie w grę wchodziły również foteliki Maxi Cosi Rodi oraz Jane Montacarlo. Już miałem wcisnąć przycisk „kup teraz”, coś mnie jednak podkusiło, żeby mimo wszystko przejechać się gdzieś do sklepu i sprawdzić wszystkie foteliki naocznie. Znalazłem odpowiedni sklep w Warszawie z bardzo dużym wyborem fotelików. Po wejściu do sklepu poprosiłem o pokazanie fotelika Cybex Solution. Faktycznie wyglądał tak jak na zdjęciach, więc pozostało tylko przymierzenie Olka do fotelika i tu pojawił się problem, ponieważ albo mój syn jest tak dobrze zbudowany (po tacie:) albo fotelik wydawał mi się zbyt wąski. Wrażenie to potęgowało to, że synek ubrany był w puchową kurtkę. Miałem wrażenie, że barki nie mieszczą się pomiędzy boczkami fotelika. No cóż to moja subiektywna opinia, która skłoniła mnie do poszukania czegoś innego. Drugi był fotelik Maxi Cosi Rodi. Ten był zdecydowanie szerszy i pasował idealnie. Kosztował nieco ponad 400 zł. W tym momencie do głowy przyszła mi jeszcze jedna rzecz. Wszystkie foteliki które oglądałem miały moim zdaniem niezbyt dobrej jakości tapicerkę, a przecież w tej grupie wagowej kupuję fotelik, który ma mi sprawnie posłużyć 9 lat (teraz Olek ma 3 lata, a obowiązek wożenia dziecka w foteliku jest do momentu kiedy ukończy 12 rok życia). Olek lubi się wiercić więc, żywotność tapicerek na pierwszy rzut oka oceniłem na znacznie krócej niż 9 lat. Warto dodać, że w przypadku fotelika Maxi Cosi koszt nowej tapicerki to połowa wartości fotelika. No właśnie miało być łatwo i przyjemnie a zaczęły się schody:( Dodatkowo doszedł dylemat, czy kupić fotelik z isofixem, czy bez.  W tym momencie przypomniałem sobie slogan ‚nasz klient nasz pan’, więc poprosiłem miłą panią sprzedającą aby pokazała mi wszystkie foteliki w ofercie ( a było tego bardzo dużo). Akurat w sklepie były wystawione prawdziwe fotele samochodowe, więc każdy z fotelików mogłem sprawdzić w warunkach „naturalnych”. Przy okazji sprawdziłem, że jeśli ktoś ma w samochodzie isofix, ten raczej powinien rozejrzeć się za fotelikiem z tą funkcją. Fotelik jest dużo stabilniejszy i nie kiwa się tak na boki podczas pokonywania zakrętów.

Tutaj dochodzimy do sedna mojej historii poszukiwania fotelika. Fotelik samochodowy Recaro Monza Nova oferowany był w sklepie w dwóch wersjach tapicerki i dwóch wersjach ( z isofixem lub bez) Wersja tapicerki na rok 2012 była zamszowa, natomiast wersja tapicerki na 2013 r. wykonana jest z mikrofibry. Obie wersje tapicerki wykonane są na najwyższym poziomie i zdecydowanie wybijały się jakością pośród innych fotelików. Są grube i sprawiają wrażenie bardzo wytrzymałych (zobaczymy jak będzie po kilku latach eksploatacji). W końcu zdecydowałem, że wybiorę tapicerkę z mikrofibry, ponieważ sprzedawca zwrócił uwagę, że w tapicerce z zamszu w lato dziecko może bardziej się pocić. Jako, że posiadam samochód z Isofixem, to tez wybrałem wersję z ta funkcją. Dodatkowym bajerem (jeszcze nie wiem czy przydatnym, czy nie) w foteliku są głośniczki wbudowane w zagłówek. Gdy podłączyłem do fotelika swój telefon komórkowy z ulubioną stacją radiową, pierwsze moje wrażenie było takie, że głośniczki grają bardzo cicho i myślałem że coś z nimi nie tak, dopiero jak przyłożyłem głowę do zagłówka efekt był zadowalający, ale mimo wszystko jakość dźwięku pozostawia do życzenia. Z drugiej strony bardzo dobrze, że nie grają zbyt głośno, żeby nie uszkodzić słuchu dziecka.

Umiejscowienie głośniczków w foteliku Recaro Monza Nova

Umiejscowienie głośniczków w foteliku Recaro Monza Nova

Warto dodać, że zagłówek fotelika ma pompowaną poduszkę. W trybie jazdy pompujemy poduszkę, żeby dziecko trzymało główkę pionowo, natomiast w trybie spoczynku spuszczamy powietrze, żeby dziecko mogło oprzeć główkę bardziej do tyłu.

Montaż fotelika

Instrukcja wyjaśnia to dość wyczerpująco. W moim przypadku montaż trwał około 7 minut z instrukcją w ręku. Do fotelika dołączone są plastikowe prowadnice, które ułatwiają montaż w isofixie. Poprawność zamontowania sygnalizuje oznaczenie kolorem zielonym.

fotelik-recaro-monza-nova-2

Pierwsza przejażdżka.

Miałem nieodparte wrażenie, że dziecko ‚leci do przodu’. W porównaniu z poprzednim fotelikiem Romer, oparcie tego fotelika wydawało mi się zbyt pionowe, przez co Olek nie mógł się wygodnie oprzeć. Okazało się, że górna część fotelika opiera się na zagłówku fotela, przez co oparcie fotelika nie przylega dokładnie do oparcia fotela. Problem rozwiązałem przez wyjęcie zagłówka fotela.

Podsumowanie

No cóż, nie pierwszy raz mi się zdarzyło, że pojechałem do sklepu kupić konkretną rzecz, a wyszedłem z zupełnie inną. Tak było i w tym przypadku. Przyjechałem po fotelik Cybex Solution, który jak już mówiłem uzyskał bardzo dobre oceny bezpieczeństwa, a jego cena jest lepiej niż atrakcyjna, jednak w naszym przypadku okazał się za wąski, a przynajmniej sprawiał takie wrażenie. Wyjechałem natomiast z fotelikiem ponad 2x droższym Recaro Monza Nova. Jednocześnie Pani sprzedawczyni nie naciskała na wybór konkretnego modelu, tylko z cierpliwością anioła donosiła nowe foteliki do przymierzenia.

Ten tekst nie ma za zadanie uwidocznienia wad konkretnych modeli fotelików i odstraszenia od zakupu jednego modelu, a zachęcenie do zakupu innego. Starałem się rzetelnie opisać moją drogę w wyborze odpowiedniego fotelika. No i oczywiście rada na koniec: Najlepiej jechać z dzieckiem i przymierzyć się do fotelika, bo żadne zdjęcie ani filmik, nie daje nam 100% pewności, że akurat ten fotelik samochodowy będzie najwłaściwszy.

fotelik-recaro-monza-nova-5

Porównaj ceny fotelików Recaro

Fotelik Recaro Monza Nova

699 PLN
9.3

Jakość wykonania

9.5/10

Bezpieczeństwo

9.0/10

Łatwość użytkowania

8.5/10

Dodatki

9.0/10

Jakość tapicerki

10.0/10

Wrażenia ogólne

9.5/10

Zalety

  • Rewelacyjna jakość tapicerki
  • Dobre wyniki w testach zderzeniowych
  • Wbudowane głośniki
  • Łatwa regulacja
  • Pompowany zagłówek
  • Atrakcyjna cena

Wady

  • brak