Dziś przyjrzymy się dość nowym produktem z dziedziny higieny jamy ustnej – szczoteczce sonicznej Philips Sonicare, która zbiera dość pozytywne opinie wśród użytkowników.
Nie ukrywam, że szczoteczkę dostałem od Św. Mikołaja, więc absolutnie nie jest to recenzja sponsorowana. Moja wersja to tzw. Gift Pack Edition, czyli oprócz samej szczoteczki w pudełku znajdują 2 dodatkowe nakładki oraz biała kosmetyczka wykonana z materiału przypominającego skórę (zapewne jest to ekoskóra). Oczywiście do zestawu dołączona jest instrukcja w j. polskim oraz kilku innych oraz jakieś ulotki zachęcające do zarejestrowania produktu na stronie Philips.

 

Ultradźwiękowa szczoteczka soniczna Philips

Ultradźwiękowa szczoteczka soniczna Philips

Szczoteczka ultardżwiękowa soniczna
Mój model szczoteczki sonicznej to HX6511/33 i jest to średnia półka cenowa (ok. 230 zł)
Jeśli ktoś używał zwykłej szczoteczki elektrycznej tego na pewno nie zdziwi wygląd szczoteczki sonicznej, gdyż są one bardzo podobne zewnętrznie. Jedyną różnicą jest sama główka, która w przypadku szczoteczki sonicznej bardziej przypomina tradycyjną szczoteczkę do zębów.

szczoteczka soniczna

Prawdziwą różnicę odczujemy dopiero po uruchomieniu szczoteczki sonicznej. Jest ona dużo cichsza od szczoteczki elektrycznej, a samo szczotkowanie zębów na początku łaskocze, ale można się do tego przyzwyczaić.
Skąd nazwa soniczna? Choć niektórzy też mówią ultradźwiękowa. Chodzi tu o częstotliwość drgań główki szczoteczki, która w przypadku Philips Sonicare wynosi 31.000/sekundę. Tak wysoka częstotliwość drgań powoduje że z pasty do zębów tworzy się delikatny, natleniony płyn, który lepiej wnika w przestrzeń międzyzębową.
Mój model dodatkowo wyposażony jest w licznik czasu (4x 30 sekund). Producent zaleca podział przestrzeni doczyszczenia na 4 strefy, którą trzeba czyścić przez 30 sekund. W sumie sesja szczotkowania szczoteczką ultradźwiękową trwa 2 minuty. Akurat w moim przypadku te 2 minuty bardzo szybko mijają i wydaje mi się, że tradycyjną szczoteczką szczotkowałem znacznie dłużej.

Szczoteczka ultradźwiękowa Philips wyposażona jest w akumulator, więc odpada kupowanie baterii. Ładowana jest ona z ładowarki indukcyjnej. Szczoteczką soniczną szczotkuję zęby już od 6 dni (2 razy dziennie) a akumulator dalej jest naładowany, wniosek z tego, że jest bardzo wydajny.

Producent zaleca wymianę końcówki co 3 miesiące użytkowania. Ceny 4 końcówek to ok 16 zł, czyli wychodzi 4 zł/3miesiące. Moim zdaniem nie jest to cena wygórowana.

szczoteczka ultradźwiękowa opinie

szczoteczka soniczna ultradŸwiêkowa philips

szczoteczka soniczna ultradŸźwiękowa Philips

Do tej pory wydawało mi się, że tradycyjna szczoteczka jest wystarczająca….i dalej tak uważam. Szczoteczka soniczna natomiast czyści zęby lepiej i szybciej. Jeśli kogoś stać to polecam, ale nie jest to rzecz, którą koniecznie trzeba posiadać.
Jeśli macie jakieś pytania i opinie dotyczące szczoteczek sonicznych, śmiało piszcie w komentarzach.

Najpopularniejsze szczoteczki soniczne w Polsce

2Shares