Cześć. Dziś głównym bohaterem naszego testu będzie 4-letni Olek, bowiem testować będziemy zupełnie innowacyjny produkt, którego pierwowzór powstał dawno temu, natomiast teraz nadano weń nowe tchnienie na miarę XXI wieku. Mowa o interaktywnej kolorowance od firmy Crayola -Color Alive. Żeby nie zanudzać zapraszam do obejrzenia materiału video

Kolorowanka Crayola Color Alive, jak widać, może być świetnym uzupełnieniem zabawy, jakim jest zwykłe kolorowanie. Mnie osobiście produkt bardzo się spodobał. Na tą chwilę jest oferowanych kilka wersji kolorowanek z księżniczkami, smokami, robotami, więc zarówno chłopcy, jak i dziewczęta znajdą coś dla siebie.

[warning]Żeby nie było zbyt słodko, powiem że kolorowanka ma też wadę i to dość poważną. Aplikacja „Color Alive” dostępna na Adroid, iOS i Windows Phone jest bardzo wymagająca sprzętowo i niestety większość tanich tabletów i smartfonów sobie z nią nie poradzi. Z listy dostępnych urządzeń chyba najtańszym tabletem współpracującym z Crayola Color Alive jest Samsung Galaxy Tab3 Lite, w cenie ok 320 zł.[/warning]

Bardzo fajną opcją jest możliwość zrobienia zdjęcia naszego bohatera. Możemy go umiejscowić np. na fotelu, obok posadzić dziecko i zrobić im wspólne zdjęcie.

Moim zdaniem jest to przyszłość jeśli chodzi o zabawki. Wszystko idzie w kierunku interaktywności. Czy to jest dobry kierunek? Na pewno tak, ale jak w każdej dziedzinie nalezż zachować umiar i nie dopuścić do tego żeby „coś” nas kontrolowało. Zawsze musi być w drugą stronę.

2Shares